Geoblog.pl    eitholeng    Podróże    Chile i Wyspa Wielkanoca    Santiago na reszcie
Zwiń mapę
2007
30
gru

Santiago na reszcie

 
Chile
Chile, Santiago
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 12081 km
 
Podczas lotu do Santiago po raz pierwszy widze Andy.Nie mamy miejsca przy oknie wiec nie jest to dobry widok,ale mimo to gory robia wrazenie.Sa ogromne i osniezone,mimo pelni lata.
W koncu jestesmy w Santiago de Chile.Odbiera nas Sergio i jego tato a ja poznaje w koncu rodzine u ktorej zatrzymamy sie na kilka dni i ktorej dom bedzie dla nas baza podczas calego naszego pobytu w tym kraju.
Zawsze wyobrazalam sobie Chile jako biedny kraj,ale to co mam zobaczyc zaskakuje mnie bardzo.
Nasza zaprzyjazniona rodzina jest bogata (tato jest chirurgiem,mama ma swoj wlasny salon kosmetyczny) wiec dom i dzielnica w ktorej mieszkaja jest imponujaca.W okolicy sa same piekne posiadlosci,sklepy z samochodami typu Ferrari i w ogole bardziej mi to przypomina Stany z filmow niz biedna Poludniowa Ameryke.
Dom jest wspanialy z basenem i pieknym ogrodem.My mamy do dyspozycji pokoj z lazienka i wyjsciem na ogrod,jest nawet pani opiekujaca sie domem,ktora bedzie dla nas gotowala,sparztala i prala.Pierwszy raz w zyciu mam takie traktowanie i zdazylo sie to w Chile!
Zaraz po przyjezdzie jemy lunch a ja po raz pierwszy smakuje napoju ktory bedzie mi towarzyszyl przez nastepne 5 tygodni.Jak Polacy maja wodke a Francuzi wino,Chilijczycy(oprocz wina oczywiscie)maja swoje Pisco Sour.Jest to drink zrobiony z Pisco (rodzaj brandy) ktore jest gotowe do kupienia w kazdym sklepie z alkoholem,zmiesznego z lodem,cukrem i czasmi z cytryna.Pysze i orzezwiajace ale tez niebezpieczne bo latwe do picia i bardzo moce.
Po poludniu idzemy na spacer.Okolica nie tylko jest bogata ale tez pieknie pozona w poblizu gor.Przekonam sie w ciagu nablizszych dni ze Andy widoczne sa wszedzie w Santiago.Sa naprawde imponujace zwlaszcza ze sniegiem widocznym na najwyzszych szczytach.
Wieczorem idziemy na przyjecie.Poznaje dawnych przyjaciol mojego meza i odkrywam wilka namietnosc Chiliczykow - grill! Griluja wszyscy i kazdy pretekst jest do tego dobry.Kielbaski i steki sa naprawde wspaniale a ludzie bardzo mili i kazdy probuje ze mna rozmawiac lepszym lub gorszym angielskim.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
eitholeng
Ewa Itholeng
zwiedziła 1.5% świata (3 państwa)
Zasoby: 9 wpisów9 1 komentarz1 39 zdjęć39 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
29.12.2007 - 07.12.2008